O Mnie

Cześć, jestem Zuzanna. Zrobię wszystko, by język angielski lub hiszpański szybko stał się Twoim naturalnym sposobem komunikacji, a każde zajęcia były fascynującą, językowo-kulturową przygodą.

Z wykształcenia jestem filologiem. Studiowałam filologię angielską, a następnie hiszpańską w Nauczycielskim Kolegium Języków Obcych i na Uniwersytecie Śląskim. W ramach programu Erasmus+ odbyłam roczne studia na Universidad de Valladolid w Hiszpanii, a następnie dwumiesięczny, intensywny kurs języka hiszpańskiego w Buenos Aires (Argentyna). Ukończyłam również dwuletni lektorat języka angielskiego medycznego w Studium Języków Obcych Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Moją pasją są podróże. Pracowałam w irlandzkich pubach oraz wyjeżdżałam na międzynarodowe wolontariaty typu Helpx i Workaway. Gdy tylko mogę, organizuję na własną rękę krótsze lub dłuższe wypady za granicę. Za każdym razem wracam bogatsza o nowe doświadczenia językowe, przyjaźnie i wiedzę o świecie.

Odkąd pamiętam chciałam stworzyć własne, inspirujące i profesjonalne miejsce nauki języków obcych i spotkań z innymi kulturami. Miejsce, w którym mogę zarażać uczniów pasją do języków, towarzyszyć im w procesie nauki i pokazywać szanse, jakie daje dzisiaj znajomość języka angielskiego lub hiszpańskiego. Posiadam przeszło 15-letnie doświadczenie w nauczaniu zarówno dzieci, jak i dorosłych.

Biorę udział w kursach i szkoleniach dotyczących nauczania online i zastosowania nowoczesnych technologii w nauczaniu.

Zapraszam Cię na indywidualne lekcje online (przez Skype’a) albo stacjonarne - w Twoim domu, w mojej szkole w Tarnowskich Górach lub w wybranej przez Ciebie kawiarni. Prowadzę zajęcia także w Bytomiu, Katowicach i Gliwicach.

Zuzanna Madej

Kim jest Mafalda, czyli skąd wzięła się nazwa szkoły?

W przyjemnej i skutecznej nauce języka będzie Cię wspierać pewna błyskotliwa i zabawna, mała osóbka – Mafalda. Kim jest urocza bohaterka, od której imienia wzięła się nazwa szkoły?

Był rok 1962. Pewien argentyński rysownik, Joaquin Salvador Lavado (znany jako Quino), otrzymał zlecenie stworzenia historyjki reklamowej dla nowej linii produktów AGD, ukazującej typową rodzinę klasy średniej, która używa promowanego sprzętu. Główną bohaterką kampanii miała być dziewczynka o imieniu zaczynającym się od sylaby „MA”. Jednak kampania nie doszła do skutku, a o rysunkach z Mafaldą zapomniano na kilka miesięcy.

W 1963 roku, za namową ówczesnego redaktora naczelnego tygodnika Primera Planta, Mafalda powróciła! Pomysł zaczął się rozwijać, a komiksy z Mafaldą pojawiały się w tygodniku z coraz większą regularnością, zdobywając popularność i sympatię czytelników.

Jako pierwsza na scenę wkroczyła Mafalda i jej rodzice: ona to dziewczynka z argentyńskiej klasy średniej, bezkompromisowo nastawiona do świata, niezwykle dociekliwa, zatroskana o sprawy ludzkości i pokój na świecie. Chociaż ma zaledwie 6 lat, jest bardzo dojrzała. Kwestionuje wszystko, ale nie otrzymuje odpowiedzi satysfakcjonujących jej logikę. Nie cierpi Jamesa Bonda, wojen, a najbardziej… zupy. Jej rodzice to normalna para, próbująca poradzić sobie z tak szczególnym dzieckiem.

Mafalda

Pierwszym przyjacielem Mafaldy zostaje Felipe. To marzyciel z głębokim poczuciem odpowiedzialności, uwielbiający odgrywać rolę kowboja. Wkrótce do paczki dołączają kolejne postaci: Manolito, syn lokalnego sklepikarza, kapitalista z krwi i kości, zatroskany głównie o pieniądze oraz Susanita – przeciwieństwo Mafaldy, konserwatystka, marząca o gromadce dzieci i roli gospodyni domowej. Jest też Miguelito, buntownik i filozof, z włosami przypominającymi liście sałaty oraz Guille, młodszy brat Mafaldy, który w przeciwieństwie do siostry uwielbia zupę. Rodzeństwo opiekuje się żółwiem o imieniu Biurokracja.

Poprzez każdego z bohaterów i wszystkich razem, Quino wyraża krytykę wydarzeń współczesnego mu świata. I chociaż od wydania komiksów upłynęło ponad pół wieku, przygody ironicznej i bystrej dziewczynki ani trochę nie straciły na aktualności.

Mafalda nie jest postacią dobrze znaną w Polsce. Po raz pierwszy z historyjkami o dziewczynce zetknęłam się w Madrycie - w metrze, gdzie zerka na przechodniów z reklamowych billboardów. W Argentynie dużą popularnością cieszą się gadżety z jej podobizną: kubki, breloczki czy koszulki. Można je znaleźć w wielu sklepach. Mafalda we własnej osobie siedzi na ławeczce w towarzystwie Susanity i Manolita, tuż obok mieszkania Quino w San Telmo, dzielnicy Buenos Aires, czekając na turystów chętnych zrobić sobie z nią zdjęcie. A tych nie brakuje. Niejednokrotnie tworzą się tam długie kolejki. Podobna ławeczka z Mafaldą znajduje się w hiszpańskim Oviedo.

Mafalda bardzo szybko skradła moje serce, więc w naturalny sposób zagościła w nazwie szkoły. Ta błyskotliwa i zabawna, mała bohaterka często towarzyszy mi podczas zajęć nie tylko z języka hiszpańskiego, ale również z angielskiego, ponieważ komiksy z nią zostały przetłumaczone m.in. na ten język. Materiały z Mafaldą stanowią świetny dodatek do lekcji. Potrafią zaaktywizować i nauczyć wyjątkowych słówek każdego - młodszego czy starszego ucznia, bez wyjątku!

Jeśli chcesz poczytać o perypetiach Mafaldy po polsku, właśnie ukazuje się pierwszy na polskim rynku tom z dwutomowej, zbiorczej edycji, wydany przez Naszą Księgarnię w tłumaczeniu Filipa Łobodzińskiego. Polecam z całego serca.